Jak blog zmienił moje życie?

Ten tekst jest zupełnie inny niż wszystkie. Dzisiaj nie opowiem Ci o wspaniałych przeżyciach z Gruzji, nie doradzę przy kupnie namiotu, ani nie opiszę najciekawszych atrakcji w Berlinie. Powiem Ci za to trochę o sobie. Chciałbym pokazać jak prowadzenie Tak Daleko od Domu zmieniło moje życie.

Blisko 2,5 roku temu założyłem blog o podróżach. Był to bardzo intensywny i pełen zmian okres mojego życia. Wyprowadziłem się z domu, zacząłem studia i… no właśnie, zostałem blogerem. Myślę, że w tym czasie blog był jednym z elementów, które najmocniej ukształtowały mój charakter.

Podróżowanie

Zacznę od tej bardziej oczywistej strony, czyli od bezpośredniego wpływu podróżowania na mój charakter. Być może część przedstawionych argumentów będzie dla Ciebie oczywista i zwyczajnie nudna, ale mimo wszystko, chcę o nich wspomnieć.

Zanim jednak zacznę, chciałbym zwrócić uwagę na styl mojego podróżowania. Być może jesteś już stałym czytelnikiem i go znasz, ale jeżeli nie, to już Ci mówię. Przeważnie unikam zorganizowanych wyjazdów, miejsc turystycznych i przewodników. Zdecydowanie bardziej wolę zgubić się w wąskiej uliczce, porozmawiać z lokalnymi albo wyjechać na wieś. Podróżuję autostopem nie tylko dlatego, że jest tanio, ale głównie ze względu na możliwość poznania drugiego człowieka. To co jest dla mnie ważne w podróży, to właśnie dogłębne poznanie ludzi, ich spojrzenia na świat i codziennych obyczajów. Ale nie tylko to. Uwielbiam naturę i piękno tego świata. To niesamowite jak Bóg stworzył te wszystkie cudowne i zachwycające miejsca.

2

Poznawaj i próbuj zrozumieć świat

Poprzez poznawanie innych odkrywam nowe, nieznane mi wcześniej kultury. Niesamowite jest to jak bardzo jesteśmy od siebie różni i jednocześnie podobni. Nasze codzienne zajęcia, przyzwyczajenia, priorytety i wartości są inne, ale dążymy do tego samego, czyli do szczęścia. Dla jednego będzie nim rodzina, a dla drugiego złoty zegarek. Uwielbiam zatrzymać się czasem w centrum miasta i obserwować innych. Stanąć na chwilę i obserwować otaczającą mnie rzeczywistość. W każdym dużym mieście schemat się powtarza; są osoby spieszące się do pracy, bezdomni, studenci, emeryci, dzieci i gołębie. A jednak zawsze jest inaczej. Nie potrafię do końca tego wytłumaczyć. Po prostu zrób to, a sam zobaczysz. Zacznij już dzisiaj w swojej miejscowości.

Wyjdź ze strefy komfortu

Autostopowe podróże nieustannie zmuszają mnie do przełamywania wielu barier. Na początku podchodzenie do obcych i pytanie ich o podwózkę sprawiało mi ogromny problem. Z czasem jednak stało się to łatwiejsze. Tego typu odwaga uwidacznia się w moim codziennym życiu. Jestem bardziej otwarty, pewny siebie i łatwiej mi coś załatwić.

Wyjście ze strefy komfortu to walka z samym sobą. Pamiętam jak przed samotną podróżą do Gruzji miałem wiele obaw, pojawiły się nawet wątpliwości czy sobie poradzę. Bałem się braku znajomości języka i kraju samego w sobie. Nie wiedziałem wcześniej za dużo o tym miejscu, nie znałem go i stąd moje obawy. Wyszedłem naprzeciw problemowi, a dzisiaj wspominam tą podróż jako jedną z lepszych jakie odbyłem. A może nawet najlepszą?

3

Cierpliwy bądź

Cierpliwość to jedna z najbardziej pożądanych cech autostopowicza. Zanim zacząłem podróżować raczej należałem do osób bardziej cierpliwych, niż mniej, ale dzięki stopowaniu umocniła się ta cecha jeszcze bardziej.

Zaradny i spontaniczny bądź

Każdy autostopowicz powie Ci, że podróże z plecakiem zawsze wymagają bycia zaradnym. Widać to na każdym kroku. Począwszy od szukania miejsca do rozbicia namiotu w środku Dublina o 1 w nocy, poprzez szukanie skradzionych butów w Izraelu, aż do ratowania się podczas upiornie zimnych noclegów na Islandii.

4

Słuchaj

Ktoś mądry kiedyś powiedział, że mamy dwoje uszu i jedne usta – abyśmy więcej słuchali niż mówili. Gdy zawieram nowe znajomości staram się jak najwięcej się dowiedzieć od poznanych osób. Chcę czerpać garściami i dobrze wykorzystać chwilę. I mimo, że uwielbiam opowiadać, a jak się rozkręcę to trudno mnie zatrzymać, to nieustannie nad sobą pracuję i staram się stosować powyższej zasady.

Odpowiedzialny bądź

Długo zastanawiałem się czy powinienem pisać ten podpunkt. Część osób na pewno uzna, że moje zachowania są lekkomyślne. Np. wsiadanie do obcych samochodów, rozbijanie namiotu w środku miasta, samotna podroż do Gruzji albo autostopowa wycieczka z ciocią po Palestynie. Jednak nie mogę się z tym zgodzić. Uważam, że dzięki podróżom jestem jeszcze bardziej ogarniętym facetem, a czym „dziwniejszą” rzecz wymyśle, tym więcej odpowiedzialności ona ode mnie wymaga. Każde moje działanie jest dobrze przemyślane, przygotowane i bardzo często posiadam „Plan B”.

Ciesz się chwilą

Są takie momenty, które zapamiętam do końca życia. Jednym z nich jest pierwsze wejście na Preikestolen. Do dzisiaj pamiętam uczucia i emocje towarzyszące mi tamtego dnia. Zauważyłeś, że wielu z nas nieustannie skupia się na przeszłości, bądź przyszłości zamiast cieszyć się tym co jest tu i teraz? Ja osobiście bardzo często się na to nabieram. Nie doceniam chwili, a myślę o tym co było lub będzie. Podróże jednak pomagają mi z tym walczyć i myślę, że dzięki nim nie jest ze mną, aż tak źle.

5

Ja nie przepłynę?

W życiu nie ma rzeczy niemożliwych. Wybaczcie, pewnie brzmię teraz jak jeden z wielu słynnych coachów. Tylko wiecie co, oni mają trochę rację. Może nie do końca, ale po części na pewno. Wielokrotnie słyszałem od znajomych, albo spotkanych osób w podróży, że tego, czy tamtego to na pewno się nie da zrobić. Tak było z wejściem na Kjerag, podróżowaniem po DROGIEJ Norwegii (przez miesiąc wydałem 930 zł), wyjazdem do Izraela, dojechaniem gdzieś stopem, ogarnięciem nurkowania na tydzień za free, albo przekroczeniem magicznej liczby 1000 obserwujących na facebooku. (zapraszajcie znajomych, może kiedyś przebiję 10 000, ja nie dam rady?). 

Wygodnickim bądź, a świata nie ujrzysz

Od dawna powtarzam, że kwestia wydanych pieniędzy w podróży zależy tylko i wyłącznie od naszej wygody. Nie chcesz wydawać na nocleg? Weź namiot. Nie chcesz wydawać na transport? Jedź autostopem. Nie chcesz wydawać na jedzenie? Weź z domu kabanosy. Nie chcesz wydawać na muzea? Mów, że wolisz lokalne miejscówki (hehe). I tak dalej i tak dalej. Podczas moich wypraw nauczyłem się rezygnować z wielu przywilejów, czasem nawet z ciepłego prysznica na rzecz mycia się w umywalce w markecie, albo lodowatym fiordzie. Śmieszne? Dla mnie to była super frajda, coś niecodziennego i dzięki temu mogłem przez miesiąc podróżować po najpiękniejszym kraju świata, czyli po Norwegii.

6

Naucz się być z samym sobą

Zobacz, że na codzień nie mamy możliwości pobycia z samym sobą dłużej niż 24h. Przynajmniej ja tak mam. A to spotkam brata w mieszkaniu, wyjdę z kolegą na piwo, napiszę do kogoś na messengerze, albo pojadę do mamy na obiad. Teraz spróbuj sobie wyobrazić jak to jest nie odzywać się do kogoś przez kilka dni? Słabo co? No właśnie nie. Przebywając z dala od bliskich i znajomych mam okazję pobyć sam na sam z własnymi myślami. Zadać, a następnie odpowiedzieć sobie na wiele nurtujących mnie pytań, a w konsekwencji lepiej poznać siebie. Pewnie myślisz: co on gada za głupoty? Ale naprawdę tak jest. Przebywając samemu przez kilka dni poznasz siebie dużo bliżej i być może odkryjesz w sobie coś o czym wcześniej nie wiedziałeś.

Kocham wracać do domu

Jeszcze nic w życiu nie wciągnęło mnie tak bardzo jak podróżowanie. Jest to moją największą pasją i podejrzewam, że szybko się to nie zmieni. I mimo, że tak jest, to nic nie zastąpi uczucia powrotu do domu. Gdy już jestem bliski dotarcia do rodziny, biegnę do nich z utęsknieniem, bo to oni są najważniejsi w moim życiu i żadna podróż mi ich nie zastąpi.

7

Blogowanie

Prowadzenie bloga to nie tylko pisanie tekstów, robienie i obróbka zdjęć oraz montaż filmów, ale również wiele innych przydatnych umiejętności o których nie miałem pojęcia. O wszystkich po krótce przeczytasz poniżej.

Montuj filmy ciekawie, a zdjęcie obrabiaj ładnie

Moje pierwsze filmy były za długie, ujęcia trwały zbyt długo, nakładałem brzydkie filtry (wtedy wydawały mi się szpanerskie) i podejrzewam, że nudne. Czy dużo się zmieniło od tego czasu? Chyba nie. Jednak montując kolejne filmy, podpatruję lepszych od siebie wyciągam wnioski i ciągle pracuję nad swoimi kolejnymi produkcjami tak, aby były lepsze, ciekawsze i przyjemniejsze dla widza.

To samo tyczy się zdjęć. Gdy podczas jednej z podróży poznałem Pawła, który pokazał mi Photoshop Lightroom (program do obróbki zdjęć), byłem zachwycony. Przecież to jest genialne – pomyślałem. Zdjęcia wyglądają o wiele lepiej i dzięki temu mogą bardziej oddać widok tych pięknych miejsc, które chciałbym wam pokazać.

Zostań influencerem w Social Mediach

Nie oszukujmy się, fanpage na Facebooku może prowadzić każdy. Sztuką jest umiejętne prowadzenie strony w taki sposób, aby ludzie chcieli do Ciebie przychodzić. Przeczytałem masę tekstów o skutecznym działaniu na fejsie, kilkukrotnie brałem udział w szkoleniach, co więcej staram się obserwować każde działania i wyciągać z nich wnioski. Uważam, że wciąż mi wiele brakuje i raczej określiłbym swoje umiejętności na początkujące, ale co nieco już się nauczyłem.

Sytuacja wygląda podobnie w przypadku Instagrama. Na początku wrzucałem zdjęcia średniej jakości, zrobione telefonem i zbierałem za nie po 20-30 serduszek. Od pewnego czasu publikuję tylko zdjęcia robione aparatem (czasami robię wyjątki i wrzucam też z telefonu), a następnie delikatnie obrobione w Photoshopie Lightroom. Teraz przeciętnie zbieram 90-120 serduszek pod zdjęciem. Jest progres.

8

Wychodź na środek

Mówienie przed grupą to całkiem stresująca sprawa. Musimy wyjść ze strefy komfortu i zrobić coś wbrew naszego poczucia bezpieczeństwa. Znasz to uczucie? Dokładnie tak się czułem podczas pierwszej prelekcji. Dłonie mi się pociły, drżał głos, dreptałem z nogi, na nogę i zapomniałem powiedzieć połowy rzeczy. (no dobra, nie było, aż tak źle, ale bardzo pasuje mi tu ta dramaturgia). Wraz z każdym kolejnym wystąpieniem nabywałem pewności, a dzisiaj czuję się bardzo swobodnie. Nawet wziąłem udział w szkoleniu z wystąpień publicznych. Taki kurs na pewno pokaże nam kilka „trików”, ale walkę ze stresem można pokonać tylko i wyłącznie po przez praktykę. Podczas przemówień stres towarzyszy mi do dzisiaj, ale jest to zupełnie inne uczucie. Opowiadanie sprawia mi ogromną frajdę i czym więcej osób na sali, tym bardziej się jaram. Mówienie o podróżach, emocjach i własnych przeżyciach to naprawdę niesamowita sprawa.

Wystąpienia publiczne to również audycje w radiu, a nawet występ w programie telewizyjnym. Były to momenty, które stresowały mnie jeszcze bardziej. Nigdy wcześniej nie miałem styczności ani z jednym, ani drugim, ale uwielbiam wyzwania i właśnie w ten sposób do tego podszedłem.

Mądrze zarządzaj czasem

Jak pewnie zauważyłeś, ostatnio przycichło trochę na blogu i teksty pojawiają się raczej sporadycznie. Nie wynika to z braku czasu, a raczej z braku pomysłu na siebie w tym co robię. W każdym razie, podczas mojej kariery blogera były takie momenty, że pisałem 2 teksty tygodniowo, wrzucałem codziennie obrobione fotki na Instagrama, a posty na facebooku pojawiały się co drugi dzień. Pojawiały się momenty bardzo intensywne, jak np. podczas zakładania nowej witryny takdaleko.pl. gdzie na zrobieniem strony pracowałem 10 godz. dziennie przez prawie 2 tyg. Bycie blogerem to niesamowita sprawa, ale blogując na „pełen etat” poświęcałem na to średnio 15-25 godzin tygodniowo. Nie uważam tego za stracony czas, ponieważ wiele się nauczyłem, osiągnąłem coś fajnego i sprawia mi to ogromną frajdę. Oprócz bloga mam też inne obowiązki, takie jak chociażby uczelnia, projekty studenckie, wolontariaty, rodzina i znajomi. Narzucając sobie bardzo dużo obowiązków, nauczyłem się doskonałego zarządzania czasem. Dzięki gruntownemu zaplanowaniu tygodnia, a następnie każdego dnia po kolei, czas nie przeciekał mi przez palce i robiłem 1000 rzeczy na raz.

9

Twórz strony WWW

Stronę, którą masz aktualnie włączoną w przeglądarce zrobiłem od początku do końca sam. Nikt mi nie pomagał, a wiedzę czerpałem z tutoriali i innych źródeł w internecie. Zdaje sobie sprawę, że nie jest ona mistrzostwem świata, ale myślę, że jest przyzwoita. Co dzień również obsługuję różne narzędzia związane chociażby ze śledzeniem ruchu na stronie jak Google Analytics. Jest to fajna umiejętność, która kiedyś może mi się przydać w pracy.

Nauczę się wreszcie oszczędzać

Chyba nie ulega to żadnym wątpliwościom, że moje podróże są mega tanie. (dla tych co nie wiedzą, do większości podróży mam zrobiony kosztorys, zajrzyj na górze). Jednak „coś” muszę wydawać, bez przesady. Co dzień staram się oszczędzać gdzie się da, regularnie „chwytam się” dodatkowych prac i odkładam na realizację marzeń.

Więcej informacji o tym skąd czerpię fundusze na podróże znajdziesz TUTAJ 

 10

Słowo końcowe

Co dalej?

Kurcze, ten blog serio zmienił moje życie. Powiem Ci szczerze, że bardzo ciekawi mnie, jak ukształtowałby się mój charakter, gdybym nie zaczął podróżować i pisać bloga. Nie mówię, że lepszy lub gorszy, ale na pewno zupełnie inny. Zbliżają się wakacje, zatem teraz na pewno posty (przynajmniej te na facebooku) będą się pojawiały regularnie. Ale od pewnego czasu czułem trochę przesyt. W pewnym momencie człowiek się wypala. Na pewno nie od podróży, ale od blogowania. Nie chciałem robić nic na siłę, dlatego potrzebowałem wolnego czasu. Sesja się kończy i teraz znowu czuję energię, ale zobaczymy co z tego wyjdzie 🙂 

Pytaj

Jeżeli macie pytania odnośnie czegokolwiek, zapraszam do kontaktowania się przez fanpage na facebooku, albo przez maila (kontakt) na wszystkie pytania bardzo chętnie odpowiem.

Poznajmy się bliżej

Już niedługo zaczynają się wakacje! W tym roku planuję kilka fajnych wypraw; znowu odwiedzę Skandynawię (po raz 3), do tego dołożę kolejny stopień nurkowy w Chorwacji, Amsterdam, Niemcy, Polskie góry i morze, a jak starczy czasu to może Santiago de Compostela. Zapraszam Cię na FANPAGE, gdzie będziesz mógł na bieżąco śledzić moje poczynania.

Jeżeli dotarłeś, aż tutaj to bardzo mi miło. Mam nadzieję, że Cie zbytnio nie zanudziłem i miałeś okazję mnie lepiej poznać.

11

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *