Jak w podróży schronić się przed burzą?

Przede wszystkim, na trasie sprawdzajmy regularnie pogodę, aby nie dać się zaskoczyć w oddaleniu od cywilizacji.

Czasem podczas podróży nie uda nam się uciec przed nadchodzącą burzą. Co wtedy robić? Kiedy jesteśmy bezpieczni, a kiedy nie? Czy mamy się czego obawiać? Prawda jest taka, że jeżeli zachowamy ostrożność i zdrowy rozsądek, minimalizujemy ryzyko tragedii. Nie bagatelizujmy jednak zagrożenia.

Najważniejsze wskazówki:

-poszukaj dolinki, postaraj się nie być najwyższym punktem w okolicy;
-osoby przebywające w większej grupie powinny się rozproszyć;
-chowając się w jaskiniach nie dotykaj ścian;
-metalowa obudowa samolotu czy samochodu tworzy tak zwaną klatkę Faradaya. Dzięki temu prąd elektryczny przemieszcza się tylko po zewnętrznej stronie przewodnika, a pole elektryczne nie przenika do wnętrza pojazdu i w rezultacie jesteśmy bezpieczni;
-zwróć uwagę, czy nie stoisz pod drzewem, liniami wysokiego napięcia;
-gdy nie masz gdzie się schronić spróbuj odizolować się od ziemi (plecakiem, butami itp.) Kucnij, złącz nogi i poczekaj, aż przejdzie. Jest to najbezpieczniejsza pozycja ciała;
– komórka jest jak każdy inny odbiornik radiowy, ale moc emitowana przez telefon komórkowy jest bardzo mała, więc teoretycznie nie jest urządzeniem, które może powodować „ściąganie” piorunów. Zaleca się jednak unikania prowadzenia rozmów przez telefon komórkowy podczas burzy.

 

Najczęściej popełniane błędy:

-chowanie się pod drzewem;
-noszenie parasoli zakończonych ostrym, metalowym czubkiem;
-kładzenie się na ziemi.

 

Mity:

-piorun nigdy nie uderza w to samo miejsce dwa razy;
-nie ma deszczu, nie ma chmur nad głową nie będzie pioruna.- Można słyszeć burzę z odległości 15 km. taki też zasięg ma uderzenie pioruna.

 

Ciekawostka:

Orientacyjną odległość w jakiej nastąpiło uderzenia pioruna możemy obliczyć. Wystarczy od momentu zobaczenia błyskawicy liczyć sekundy do momentu usłyszenia grzmotu. Uzyskany wynik w sekundach dzielimy przez 3 i otrzymujemy orientacyjną odległość w kilometrach.

 

Podsumowując:

unikajmy wody, metalowych urządzeń, wysokich metalowych masztów, linii elektroenergetycznych i, przede wszystkim, drzew. Szukajmy schronienia, nawet zwykły sklep spożywczy może okazać się zbawienny.

Autor: Piotr Michalski
Korekta: Emilia Dołęga

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *