Jak przewieźć namiot w bagażu podręcznym – 9 kroków UPDATE

Wiele osób zadaje sobie pytanie czy można przewozić namiot w bagażu podręcznym. Odpowiedź jest prosta: Tak, w bagażu podręcznym można przewozić namiot, ale koniecznie trzeba zwrócić uwagę na kilka elementów. M.in na umiejętne spakowanie plecaka i kontrole lotniskowe.

Jak przewieźć namiot w bagażu podręcznym?

Trzeba spełnić kilka warunków, aby przewieźć namiot w bagażu podręcznym. Postępuj zgodnie z poniższą instrukcją.

1.Zabieraj ze sobą tylko niezbędne rzeczy

To hasło wydaje się być banalne, ale wbrew pozorom całkiem trudne do realizacji. Zabierając zbyt dużo rzeczy nie zmieścisz wszystkiego. Ogranicz bagaż do minimum.

2.Sprawdź regulamin linii lotniczych

W każdej linii lotniczej, bagaż podręczny ma określone wymiary. Najczęściej jest to 55 cm x 40 cm x 20 cm. (m.in Ryanair i duży podręczny w Wizzair.) Najlepiej żebyś przed odlotem dokładnie sprawdził regulamin linii, którymi zamierzasz podróżować!

3.Złóż namiot tak, aby nie przekraczał wymiarów

Niekoniecznie musisz składać go tak, jak zaleca producent, ani tak by zmieścił się w pokrowcu. Czasem pakuję go zupełnie inaczej. Pokombinuj wcześniej w domu, aby dopasować go do zalecanych wymiarów. Postaraj się wyrzucić zbędne elementy takie jak: dodatkowe śledzie, opakowanie, albo zestaw zapasowy. Złóż go tak, aby najdłuższy bok nie przekraczał 60-ciu cm. Dlaczego 60 cm skoro limit wynosi 55 cm? Otóż podczas kontroli nikt NIGDY nie będzie Ci mierzył bagażu miarką. Bardzo prawdopodobne, że poproszą się o włożenie go do „kratki”, wtedy jak go upchasz, przyciśniesz to spokojnie zmieścisz bagaż.

13441765_1380505205302376_73462094_o

4. Jak jest w praktyce?

Bardzo często pasażerowie delikatnie przekraczają granice wymiarów bagażu i rzadko kiedy są kontrolowani. W zeszłym i w tym roku leciałem tanimi liniami 16 razy i tylko raz kazali mi sprawdzić wymiar plecaka. Mimo, że był zdecydowanie większy (ponad 65 cm wysokości) (miesięczna podróż po Norwegii) to po krótkich męczarniach (dosłownie używając do tego nóg 😀 ) wpakowałem plecak do „magicznej kratki”.

UWAGA: Namiot zawsze wkładaj jako pierwszy do plecaka!

5.Czy możesz mieć szpilki do namiotu?

Teoretycznie obsługa lotniska nie powinna się przyczepić i nam ich zabrać.

Na oficjalnej stronie PLL LOT (w innych liniach jest prawie identyczne Wizzair, Ryanair) widnieje informacja:

lot

Słyszałem o przypadkach zabierania szpilek od namiotu. Rzadko się to zdarza, ale jednak.

nowe

Jak sobie z tym radzić? Proponuje 4 rozwiązania.

  1. Kłócić się i wzywać osoby wyższą rangą na lotnisku. Kto wie, może się uda?
  2. Zamiast szpilek zabierać zatemperowane ołówki -> działa!
  3. Po przylocie rozejrzeć się za ostrymi przedmiotami, np. gwoździe na budowie albo gruby drut
  4. Możesz kupić aluminiowe szpilki, takich nie powinni Ci zabrać. Chociaż nigdy niewiadomo

Mi nigdy nie zabrano 🙂 <lucky me>

6.Zmierz i zważ plecak przed odlotem

Po spakowaniu wszystkiego, zmierz i zważ bagaż czy spełnia warunki przewoźnika. Jeżeli jest o 15 cm za duży, to wyjmuj wszystko i pakuj jeszcze raz. Ważne, żebyś nie rezygnował od razu. Gdy ja pakuje plecak z namiotem, często zdarza się, że robię to kilka razy.

7. Czy śpiwór jest kocem?

Wiele lini lotniczych pozwala zabrać pasażerom na pokład swój koc. Zazwyczaj śpiwór zajmuję nam 1/3 plecaka, szczególnie gdy wybieramy się do zimnej Norwegii. Wyjęcie go z plecaka sprawi, że nasz bagaż się znacznie zmniejszy i zmieścisz się w określonych wymiarach. A śpiwór to trochę jak koc no nie? Sprawdzone, działa. 

8. Bądź sprytny

Bardzo często o sukcesie przejścia kontroli bagażowej decyduję nasz spryt. Jedni nazwą to cwaniactwem, inni ogarnięciem życiowym. Zawsze gdy podchodzę do kontroli bagażowej trzymam plecak przy ziemi, albo na drugim ramieniu, aby stewardessa nie widziała jak duży mam bagaż. Gdybym podszedł dumnie z normalnie założonym plecakiem zwróciłbym na siebie uwagę.

Warto też ustawić się na końcu kolejki. Wtedy zazwyczaj obsługa spieszy się, aby dopchać pasażerów i zdążyć na czas i nie zwara szczególnej uwagi na rozmiar naszego bagażu.

9. Zawsze miej  plan awaryjny

Niestety czasem możesz trafić na bardzo skrupulatną kontrolę i nic nie poradzisz. Gdy dostaniesz polecenie upchania plecaka i go nie zmieścisz, będziesz musiał zapłacić. Wtedy warto mieć plan awaryjny, czyli np. wyjęcie śpiwora, o którym wspominałem wcześniej, założenie drugiej pary spodni, swetra albo spakowanie części ekwipunku do kieszeni. Generalnie trzeba kombinować.

W ciągu ostatnich 2 lat, podczas 20 lotów 1 raz zostałem poproszony o zmierzenie plecaka. 20 na 20 lotów mój plecak przekraczał dozwolone wymiary. Na oczach stewardessy dopychałem go nogą, ale się zmieścił. 🙂

Powodzenia!

Jeżeli masz jakieś pytania, pisz w komentarzu, albo na priv. 🙂

 

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *